Dziady, część II
Adam Bernard Mickiewicz


Ciesz się klasyką! Miłego czytania!





Adam Mickiewicz

Dziady, część II




Dziady, część II

DZIADY. Jest to nazwisko uroczystości obchodzonej dotąd między pospólstwem w wielu powiatach Litwy, Prus i Kurlandii, na pamiątkę dziadów, czyli w ogólności zmarłych przodków. Uroczystość ta początkiem swoim zasięga czasów pogańskich i zwała się niegdyś ucztą kozła[1 - uczta kozła – pogański obrzęd uczty kozła utrzymał się długo, do wieku XVI, u Prusów i na Żmudzi; odbywał się on w jesieni, po żniwach. W ofierze za wyznane grzechy gromady zabijano kozła, spożywano go, a resztki biesiady zakopywano, przeznaczając je duchom przodków, zarazem bóstwom ziemnym. Obrzędowi towarzyszył kapłan, wajdelota. [przypis redakcyjny]], na której przewodniczył Koźlarz, Huslar, Guślarz[2 - Huslar, Guślarz – słowa te nie mają nic wspólnego z „ucztą kozła” i „koźlarzem”; dalej poeta wiąże je z wyrazem gęślarz (gęśle, białorus. husli – słowiański instrument strunowy, por. góralskie „gęśliki”). [przypis redakcyjny]], razem kapłan i poeta (gęślarz).

W teraźniejszych czasach, ponieważ światłe duchowieństwo i właściciele usiłowali wykorzenić zwyczaj połączony z zabobonnymi praktykami i zbytkiem częstokroć nagannym, pospólstwo więc święci Dziady tajemnie w kaplicach lub pustych domach niedaleko cmentarza. Zastawia się tam pospolicie uczta z rozmaitego jadła, trunków, owoców i wywołują się dusze nieboszczyków. Godna uwagi, iż zwyczaj częstowania zmarłych zdaje się być wspólny wszystkim ludom pogańskim, w dawnej Grecji za czasów homerycznych, w Skandynawii, na Wschodzie i dotąd po wyspach Nowego Świata. Dziady nasze mają to szczególnie, iż obrzędy pogańskie pomieszane są z wyobrażeniami religii chrześcijańskiej, zwłaszcza iż dzień zaduszny przypada około czasu tej uroczystości. Pospólstwo rozumie, iż potrawami, napojem i śpiewami przynosi ulgę duszom czyscowym[3 - czyśćowym – dziś popr.: czyśćcowym. [przypis edytorski]].

Cel tak pobożny święta, miejsca samotne, czas nocny, obrzędy fantastyczne przemawiały niegdyś silnie do mojej imaginacji; słuchałem bajek, powieści i pieśni o nieboszczykach powracających z prośbami lub przestrogami; a we wszystkich zmyśleniach poczwarnych można było dostrzec pewne dążenie moralne i pewne nauki, gminnym sposobem zmysłowie[4 - zmysłowie – zmysłowo, tzn. za pomocą obrazów przemawiających do zmysłów. [przypis redakcyjny]] przedstawiane.

Poema niniejsze przedstawi obrazy w podobnym duchu, śpiewy zaś obrzędowe, gusła i inkantacje[5 - inkantacje – śpiewane lub recytowane zaklęcia, tu: przyzywające duchy itp. [przypis redakcyjny]] są po większej części wiernie, a niekiedy dosłownie z gminnej poezji wzięte.



Guślarz – Starzec pierwszy z chóru – Chór wieśniaków i wieśniaczek – kaplica, wieczór.

There are more things in Heaven and Earth,/ Than are dreamt of in your philosophy.[6 - Cytat z Hamleta Shakespeare’a (cz. I sc. 5). Słowa te mówi Hamlet w rozmowie z Horacym w związku z pojawiającym się duchem ojca. [przypis redakcyjny]]

    Shakespeare



Są dziwy w niebie i na ziemi, o których ani śniło się waszym filozofom.


CHÓR

		Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
		Co to będzie, co to będzie?

GUŚLARZ

		Zamknijcie drzwi od kaplicy
		I stańcie dokoła truny[7 - truna (starop.) – trumna. [przypis redakcyjny]];
		Żadnej lampy, żadnej świécy,
		W oknach zawieście całuny.
		Niech księżyca jasność blada
		Szczelinami tu nie wpada.
		Tylko żwawo, tylko śmiało.

STARZEC

		Jak kazałeś, tak się stało.

CHÓR

		Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
		Co to będzie, co to będzie?

GUŚLARZ

		Czyscowe duszeczki!
		W jakiejkolwiek świata stronie:
		Czyli która w smole płonie,
		Czyli marznie na dnie rzeczki,
		Czyli dla dotkliwszej kary
		W surowym wszczepiona drewnie,
		Gdy ją w piecu gryzą żary,
		I piszczy, i płacze rzewnie;
		Każda spieszcie do gromady!
		Gromada niech się tu zbierze!
		Oto obchodzimy Dziady!
		Zstępujcie w święty przybytek;
		Jest jałmużna, są pacierze,
		I jedzenie, i napitek.

CHÓR

		Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
		Co to będzie, co to będzie?

GUŚLARZ

		Podajcie mi garść kądzieli,
		Zapalam ją; wy z pośpiechem,
		Skoro płomyk w górę strzeli,
		Pędźcie go z lekkim oddechem.
		O tak, o tak, daléj, daléj,
		Niech się na powietrzu spali.

CHÓR

		Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
		Co to będzie, co to będzie?

GUŚLARZ

		Naprzód wy z lekkimi duchy,
		Coście śród tego padołu
		Ciemnoty i zawieruchy,
		Nędzy, płaczu i mozołu
		Zabłysnęli i spłonęli
		Jako ta garstka kądzieli[8 - kądziel – włókna lnu, konopii lub wełny, które następnie przędzie się, skręcając z nich nić. [przypis edytorski]].
		Kto z was wietrznym błądzi szlakiem,
		W niebieskie nie wzleciał bramy,
		Tego lekkim, jasnym znakiem
		Przyzywamy, zaklinamy.

CHÓR

		Mówcie, komu czego braknie,
		Kto z was pragnie, kto z was łaknie.

GUŚLARZ

		Patrzcie, ach, patrzcie do góry,
		Cóż tam pod sklepieniem świeci?
		Oto złocistymi pióry
		Trzepioce się dwoje dzieci.
		Jak listek z listkiem w powiewie,
		Kręcą się pod cerkwi wierzchołkiem;
		Jak gołąbek z gołąbkiem na drzewie,
		Tak aniołek igra z aniołkiem.

GUŚLARZ I STARZEC

		Jak listek z listkiem w powiewie,
		Kręcą się pod cerkwi wierzchołkiem;
		Jak gołąbek z gołąbkiem na drzewie,
		Tak aniołek igra z aniołkiem.

ANIOŁEK



do jednej z wieśniaczek


		Do mamy lecim, do mamy.
		Cóż to, mamo, nie znasz Józia?
		Ja to Józio, ja ten samy[9 - ten samy – ten sam. [przypis edytorski]],
		A to siostra moja Rózia.
		My teraz w raju latamy,
		Tam nam lepiej niż u mamy.
		Patrz, jakie główki w promieniu,
		Ubiór z jutrzenki światełka,
		A na oboim ramieniu
		Jak u motylków skrzydełka:
		W raju wszystkiego dostatek,
		Co dzień to inna zabawka:
		Gdzie stąpim, wypływa trawka,
		Gdzie dotkniem, rozkwita kwiatek.

		Lecz choć wszystkiego dostatek,
		Dręczy nas nuda i trwoga.
		Ach, mamo, dla twoich dziatek
		Zamknięta do nieba droga!

CHÓR

		Lecz choć wszystkiego dostatek,
		Dręczy ich nuda i trwoga,
		Ach, mamo, dla twoich dziatek
		Zamknięta do nieba droga!

GUŚLARZ

		Czego potrzebujesz, duszeczko,
		Żeby się dostać do nieba?
		Czy prosisz o chwałę Boga,
		Czyli o przysmaczek słodki,
		Są tu pączki, ciasta, mleczko
		I owoce, i jagódki.
		Czego potrzebujesz, duszeczko,
		Żeby się dostać do nieba?

ANIOŁEK

		Nic nam, nic nam nie potrzeba.
		Zbytkiem słodyczy na ziemi
		Jesteśmy nieszczęśliwemi.
		Ach, ja w mojem życiu całem
		Nic gorzkiego nie doznałem.
		Pieszczoty, łakotki, swawole,
		A co zrobię, wszystko caca.
		Śpiewać, skakać, wybiec w pole,
		Urwać kwiatków dla Rozalki,
		Oto była moja praca,
		A jej praca stroić lalki.
		Przylatujemy na Dziady
		Nie dla modłów i biesiady,
		Niepotrzebna msza ofiarna;
		Nie o pączki, mleczka, chrusty —
		Prosim gorczycy dwa ziarna;
		A ta usługa tak marna
		Stanie za wszystkie odpusty.
		Bo słuchajcie i zważcie u siebie,
		Że według bożego rozkazu:
		Kto nie doznał goryczy ni razu,
		Ten nie dozna słodyczy w niebie.

CHÓR

		Bo słuchajmy i zważmy u siebie,
		Że według bożego rozkazu:
		Kto nie doznał goryczy ni razu,
		Ten nie dozna słodyczy w niebie.

GUŚLARZ

		Aniołku, duszeczko!
		Czego chciałeś, macie obie.
		To ziarneczko, to ziarneczko,
		Teraz z Bogiem idźcie sobie.




Конец ознакомительного фрагмента.


Текст предоставлен ООО «ЛитРес».

Прочитайте эту книгу целиком, купив полную легальную версию (https://www.litres.ru/adam-mickevich/dziady-czesc-ii/) на ЛитРес.

Безопасно оплатить книгу можно банковской картой Visa, MasterCard, Maestro, со счета мобильного телефона, с платежного терминала, в салоне МТС или Связной, через PayPal, WebMoney, Яндекс.Деньги, QIWI Кошелек, бонусными картами или другим удобным Вам способом.



notes



1


uczta kozła – pogański obrzęd uczty kozła utrzymał się długo, do wieku XVI, u Prusów i na Żmudzi; odbywał się on w jesieni, po żniwach. W ofierze za wyznane grzechy gromady zabijano kozła, spożywano go, a resztki biesiady zakopywano, przeznaczając je duchom przodków, zarazem bóstwom ziemnym. Obrzędowi towarzyszył kapłan, wajdelota. [przypis redakcyjny]




2


Huslar, Guślarz – słowa te nie mają nic wspólnego z „ucztą kozła” i „koźlarzem”; dalej poeta wiąże je z wyrazem gęślarz (gęśle, białorus. husli – słowiański instrument strunowy, por. góralskie „gęśliki”). [przypis redakcyjny]




3


czyśćowym – dziś popr.: czyśćcowym. [przypis edytorski]




4


zmysłowie – zmysłowo, tzn. za pomocą obrazów przemawiających do zmysłów. [przypis redakcyjny]




5


inkantacje – śpiewane lub recytowane zaklęcia, tu: przyzywające duchy itp. [przypis redakcyjny]




6


Cytat z Hamleta Shakespeare’a (cz. I sc. 5). Słowa te mówi Hamlet w rozmowie z Horacym w związku z pojawiającym się duchem ojca. [przypis redakcyjny]




7


truna (starop.) – trumna. [przypis redakcyjny]




8


kądziel – włókna lnu, konopii lub wełny, które następnie przędzie się, skręcając z nich nić. [przypis edytorski]




9


ten samy – ten sam. [przypis edytorski]


