Książe Radziwiłł Panie Kochanku
Rzewuski Henryk


Ciesz się klasyką! Miłego czytania!





Henryk Rzewuski

Książe Radziwiłł Panie Kochanku









Rok 1781 był pamiętny dla Nowogródka, w tym roku bowiem był sejmik bardzo forsowny: kilka tysięcy szlachty zjechało się na wybory pisarza ziemskiego. Po śmierci pana Tadeusza Danejki książę wojewoda wileński prowadził pana Rejtena, brata owego wielkiego Tadeusza powszechnie w województwie lubionego; a że zwykle u nas wybory były jednomyślne, nikomu przez myśl nie przeszło, ażeby ktokolwiek mógł z nim o ten urząd emulować[1 - emulować – rywalizować. [przypis edytorski]]. Przecież zrobiło się inaczej. Przykro było JW.[2 - JW. – skrót od: jaśnie wielmożny. [przypis edytorski]] Niesiołowskiemu i JW. Jeleńskiemu, jednemu wojewodzie, drugiemu kasztelanowi nowogrodzkim, że najmniejszych wpływów w sejmikach ich województwa nie mieli, i że dla zachowania jakiejsiś powagi, radzi nie radzi, musieli się księciu Radziwiłłowi kłaniać. A że Rejteny z licznemi[3 - licznemi – daw. forma N. i Msc. lm przymiotników r.ż. i r.n.; dziś tożsama z r.m.: licznymi. [przypis edytorski]] swojemi[4 - swojemi – daw. forma N. i Msc. lm zaimków r.ż. i r.n.; dziś tożsama z r.m.: swoimi. [przypis edytorski]] kolligatami[5 - kolligatami – koligat; krewny a. powinowaty. [przypis edytorski]] rej wodzili[6 - rej wodzić – przewodzić; por. wodzirej. [przypis edytorski]] w partii Radziwiłłowskiej, usiłując JW. Niesiołowski ją rozdwoić, namówił pana Kazimierza Haraburdy[7 - namówił (…) Haraburdy – dziś z B.: namówił Haraburdę. [przypis edytorski]], męża rodzonej siostry Rejtenów, aby oświadczył się o ten urząd dla siebie: co niemało zgorszenia przyniosło województwu, okazując szwagrów zawziętych, jeden drugiemu szkodzących. Starali się obu stron przyjaciele namówić pana Haraburdy[8 - namówić pana Haraburdy – dziś z B.: namówić pana Haraburdę. [przypis edytorski]], ażeby tej krzywdy szwagrowi nie robił, kiedy już tamtego po kilkakrotnie pito zdrowie jako przyszłego pisarza; że on sam z początku nie był mu przeciwnym, że ta braci niezgoda wszystkich gorszy; a na koniec że nie ma podobieństwa, ażeby przeciw pana Michała się utrzymał[9 - przeciw pana Michała się utrzymał – dziś z C.: utrzymał się przeciw panu Michałowi. [przypis edytorski]]. Wszelka usilność była daremna; gdy obywatele zjechali się w Nowogródku do klasztoru bernardyńskiego na Porcynkuły[10 - Porcynkuły a. Porcjunkuła – odpust zakonów franciszkańskich i związanych z nimi bernardynów obchodzony 2 lipca; od nazwy kościoła w Asyżu będącego kolebką zakonu. [przypis edytorski]], a między nimi znajdowali się oba szwagrowie: tam starano się ich pojednać; ale jak zaczął pan Haraburda wyrzucać szwagrowi, to że go ukrzywdził w wypłacie posagu, to że prawa nie zna i że jemu przystoi nad kartami siedzieć, a nie mozolić się nad dokumentami; to że choć pan Michał zausznikiem nieświeskim, on nie traci nadziei w swoich nikomu niepodległych przyjaciołach, pan Michał porwał się do szabli i gdyby bernardyni nie byli wyprowadzili pana Haraburdy, podczas gdy pana Michała reflektowała szlachta, refektarz zostałby skrwawiony. Już tedy nie było podobieństwa ich pogodzić, a czas sejmikowania nadchodził, a właśnie wypadła okoliczność, z której JW. wojewoda nowogrodzki wielką sobie robił nadzieję, i która nieomal przyczyniła się do uczynienia twardym pana Haraburdę. A to był postępek księcia wojewody wileńskiego z wielmożnym Jozafatem Tryzą strukczaszym nowogrodzkim, który to postępek wielu gorliwych przyjaciół Radziwiłłowskich oburzył, z czego zręcznie umiała korzystać partia księciu Radziwiłłowi przeciwna. Tryzna był ubogim, ale ostatnim potomkiem starożytnego domu z Radziwiłłowskim nawet skoligaconego[11 - skoligacony – spokrewniony, spowinowacony przez związki małżeńskie członków rodziny. [przypis edytorski]]. Wszakże to Naliboki Tryznianka w dom Radziwiłłowski wniosła, a większa część funduszów klasztoru żurowieckiego była darem Tryzny antenata strukczaszego. W kantyczkach żurowieckich jest o nim wzmianka: Któż nie przyzna, że pan Tryzna, był mąż świętobliwy etc. Otóż pan strukczaszy prócz summy zastawnej na Radziwiłłowskim Kołdyczowie nic nie miał; zastawa była jak może być najtańsza i kto inny mógłby z niej na szerokie wyleźć dziedzictwo; ale pana Tryzny pieniądz się nie trzymał: Maciek zrobił, Maciek zjadł, a często więcej zjadł, jak zrobił. Już to tam i moich parę tysięcy na tamten świat z sobą zaniósł; ale na ostatnim sądzie pewnie upominać się nie będę , bo z nim i beczkę soli zjadłem, i więcej jak beczkę wina wypiłem. Że on nie miał prócz jedynaczki córki żadnego potomstwa, że na nim dom się kończył, a że panna z urodą i tak dobrego gniazda nie potrzebowała posagu, aby się w dobrem[12 - dobrem – daw. forma N. i Msc. lp przymiotników r.n.; dziś tożsama z r.m.: dobrym. [przypis edytorski]] małżeństwie usadowić, jakoż później za bardzo możnego Witebczanina Syrucia, starosty czuchłowskiego wyszła: więc poniekąd był wymówionym nasz strukczaszy, że się na przyszłość nie oglądał. Pan Tryzna był ludzki, wesoły, ale czasem popędliwy. Razu jednego, w same żniwa, książę wojewoda wileński, nie uprzedziwszy go, właśnie jak piorun wpadł z licznem[13 - licznem – daw. forma N. i Msc. lp przymiotników r.n.; dziś tożsama z r.m.: licznym. [przypis edytorski]] myśliwstwem, aby spolować lasy kołdyczewskie. Pan Tryzna dawał rozporządzenia podstarościemu, by żniwiarzy naglił do roboty, i sam się w pole wybierał, kiedy wpadli dojeżdżacze księcia, wymagając, by natychmiast obławę do lasu posłał; a że to byli ludzie prości i nieroztropni, jakoś tam cierpko dopominali się u niego, iż go zniecierpliwili. Odmówił im ludzi, ofuknął ich i miał niby powiedzieć wedle ich relacji: że kto w czasie żniwa poluje, temu piątej klepki nie dostaje[14 - nie dostawać (daw.) – brakować. [przypis edytorski]]. Jak wrócili dojeżdżacze, a ich relacja zaczęła biec po szczeblach dworskich, a ciągle rosnąć: ile że pan Mikuć, sekretarz księcia, miał żal do pana Tryzny z powodu, iż konkurując o jego córkę, w jego domu był traktowany harbuzem, więc dogadzając zemście, udał go przed księciem. Książę tak mocno to uczuł, że, jak mnie twierdzili przytomni, przez kilka Zdrowaś Maryja mowa mu była odjętą, a potem jak zaczął ryczeć, to się lasy kołdyczowskie zatrzęsły, a w niepohamowanym popędzie rozkazał natychmiast odebrać posłuszeństwo panu Tryznie[15 - odebrać posłuszeństwo panu Tryznie – chodzi o posłuszeństwo chłopów pańszczyźnianych przypisanych do wydzierżawionego majątku. [przypis edytorski]] i wypędzić go z majątku. To się natychmiast dopełniło, nawet z nieludzkością, bo aż lękając się o skórę, pan Tryzna uciekł z tem[16 - tem – daw. forma N. i Msc. lp zaimków r.n.; dziś tożsama z r.m.: tym. [przypis edytorski]] tylko, co miał na sobie; to jeszcze szczęście, że wielmożna strukczaszyna z córką były wyjechały na odpust do Pińska uczcić błogosławionego Bobolę: zgoła że piechotą gospodarz umknął i aż w okolicy Raców się oparł, a stamtąd dostawszy podwodę, udał się do Nowogródka, gdzie manifest[17 - manifest – tu: skarga na bezprawie przedstawiona w sądzie grodzkim. [przypis edytorski]] zaniósł przed grodem, a razem i pozew po księciu o irrytacyję[18 - irrytacyja – irytacja; tu: pogwałcenie. [przypis edytorski]] kontraktu i ekspulsyję[19 - ekspulsyja – ekspulsja; tu: wypędzenie z majątku. [przypis edytorski]].

Kiedy przyszło do sprawy, musiałem attentować od księcia[20 - attentować od kogoś – występować w imieniu kogoś w jego sprawie w sądzie; reprezentować kogoś. [przypis edytorski]] i przed strukczaszym samym łzami się zalałem, błagając go, że tak powiem, aby mnie odpuścił, że z obowiązku muszę o jego krzywdę się starać, bo znałem[21 - znać – tu: widzieć. [przypis edytorski]] dobrze, że nasza sprawa była nicpotem[22 - nicpotem – niewiele warty. [przypis edytorski]], ale cóż? Czyj się chleb je, tego bronić trzeba. Jakoż pan strukczaszy nie miał mi tego za złe i gdy się wszystko skończyło, nie przestał mnie zaszczycać swoją przyjaźnią, a może i podwoił dla mnie szacunku, widząc, jak dla wywiązania się mojemu panu i dobroczyńcy z własnego przekonania czyniłem ofiarę. A i przekonaniu umiałem zadość uczynić: bo przytomny będąc konferencji poprzedzającej kroki prawne, odezwałem się przed wielmożnym Radziszewskim, chorążym starodubowskim, a jeneralnym księcia plenipotentem, że niewiele mam ufności w prawności[23 - prawność – tu: zgodność roszczeń z obowiązującym prawem. [przypis edytorski]] naszej; jeno on mnie zaraz zwrócił na drogę, mówiąc: „Waszmość pana rzecz attentować i bronić sprawy księcia, a nie jej przyganiać, i na to jesteś płatny”. A tem mnie zamknął gębę. Kiedy przyszło do sprawy, nam o to szło, aby ją wprowadzić do ziemstwa, bo gród Nowogródzki był jurysdykcją wojewody, który w nim przez swoich subdelegatów sądził; a jakie takie nadzieje mogliśmy mieć w ziemstwie. Ale nie było sposobu wyrwać ją z grodu, gdyż do niego poszły pozwy powodowe; a na koniec sprawa ekspulsyjna, uczynkowa, w samej rzeczy do jurysdykcji grodzkiej należy; i lubom stawał na tem, że już została z naszej strony podana illacja[24 - illacja – zastrzeżenie. [przypis edytorski]] do trybunału pro determinatione fori[25 - pro determinatione fori – dla wyznaczenia forum (tj. tu: odpowiedniej instancji sądowej). [przypis edytorski]], nie zważając na to, sąd grodzki kazał sprawę wprowadzić. Jam odstąpił, a pan strukczaszy zyskał na księciu Radziwille kondemnatę[26 - kondemnata – wyrok wskazujący winę, bez żadnych dalszych konsekwencji karnych. [przypis edytorski]]. Ale cóż?… Cieszył się kondemnatą nieborak na bruku osadzony, a książę jak zajął Kołdyczów, tak go trzymał. Na następnej kadencji widząc, że nie ma sposobów utrzymania się w zaprzeczeniu forum, innego skoku próbowałem. Chcąc zerwać komplet, podałem obmowę na jednego z członków sądu, zadając mu, iż jest krewnym strony powodowej. Pokrewieństwo było dalekie, bo pan Kajetan Uzłowski, sędzia grodzki, na którego podałem obmowę, miał żonę Ancutównę, a nieboszczka krajczyna Tryznina, macocha strukczaszego, primo voto[27 - primo voto (łac.) – pierwszego nazwiska; z pierwszego małżeństwa. [przypis edytorski]] była za Ancutą. Jednak takowa obmowa była dostateczna dla zerwania kompletu, bo pan sędzia oświadczył, że ponieważ książę wojewoda w nim ufności nie ma, a obok tego nie wypiera się zaszczytu kolligacji jemu zarzuconej, więc sądzić nie będzie, i ustąpił z swojego miejsca; a że już kompletu nie było, sprawa poszła w non sunt[28 - non sunt (łac.) – dosł. nie są; chodzi o nieobecność osób (oraz pełnomocników osób), których zeznania są nieodzowne dla wyjaśnienia sprawy. [przypis edytorski]] i kadencja spełzła. Było trochę krzyku za to na sędziego i strukczaszy mu na ustępie wymówił, że dlatego uchylił się, bo sędzina chce być na święty Karol w Nieświeżu, ażeby córki produkować[29 - produkować (z łac.; daw.) – wprowadzać; tu: wprowadzać w towarzystwo, przedstawiać. [przypis edytorski]]. Mówiono także, że pan Leon Borowski ofiarował mu za to szubę rysią w imieniu księcia; ale pokazało się później, że to była potwarz.

Aż tu nadszedł sejmik na pisarstwo ziemskie, na który książę wojewoda wedle zwyczaju swego zjechał; tem więcej, że chciał utrzymać pana Michała Rejtena, co był Radziwiłłowskim z duszą i ciałem. Zjechał książę w kilkanaście pojazdów do klasztoru bernardyńskiego, którego był syndykiem, i całkowity swoim dworem zajął, oprócz kilku cel, w których, jak mogli, cisnęli się zakonnicy. Sam książę stał w celi gwardiana jako najobszerniejszej; ale w nocy kotowi[30 - kotowi – dziś popr.: kotu. [przypis edytorski]]




Конец ознакомительного фрагмента.


Текст предоставлен ООО «ЛитРес».

Прочитайте эту книгу целиком, купив полную легальную версию (https://www.litres.ru/pages/biblio_book/?art=23549978) на ЛитРес.

Безопасно оплатить книгу можно банковской картой Visa, MasterCard, Maestro, со счета мобильного телефона, с платежного терминала, в салоне МТС или Связной, через PayPal, WebMoney, Яндекс.Деньги, QIWI Кошелек, бонусными картами или другим удобным Вам способом.



notes



1


emulować – rywalizować. [przypis edytorski]




2


JW. – skrót od: jaśnie wielmożny. [przypis edytorski]




3


licznemi – daw. forma N. i Msc. lm przymiotników r.ż. i r.n.; dziś tożsama z r.m.: licznymi. [przypis edytorski]




4


swojemi – daw. forma N. i Msc. lm zaimków r.ż. i r.n.; dziś tożsama z r.m.: swoimi. [przypis edytorski]




5


kolligatami – koligat; krewny a. powinowaty. [przypis edytorski]




6


rej wodzić – przewodzić; por. wodzirej. [przypis edytorski]




7


namówił (…) Haraburdy – dziś z B.: namówił Haraburdę. [przypis edytorski]




8


namówić pana Haraburdy – dziś z B.: namówić pana Haraburdę. [przypis edytorski]




9


przeciw pana Michała się utrzymał – dziś z C.: utrzymał się przeciw panu Michałowi. [przypis edytorski]




10


Porcynkuły a. Porcjunkuła – odpust zakonów franciszkańskich i związanych z nimi bernardynów obchodzony 2 lipca; od nazwy kościoła w Asyżu będącego kolebką zakonu. [przypis edytorski]




11


skoligacony – spokrewniony, spowinowacony przez związki małżeńskie członków rodziny. [przypis edytorski]




12


dobrem – daw. forma N. i Msc. lp przymiotników r.n.; dziś tożsama z r.m.: dobrym. [przypis edytorski]




13


licznem – daw. forma N. i Msc. lp przymiotników r.n.; dziś tożsama z r.m.: licznym. [przypis edytorski]




14


nie dostawać (daw.) – brakować. [przypis edytorski]




15


odebrać posłuszeństwo panu Tryznie – chodzi o posłuszeństwo chłopów pańszczyźnianych przypisanych do wydzierżawionego majątku. [przypis edytorski]




16


tem – daw. forma N. i Msc. lp zaimków r.n.; dziś tożsama z r.m.: tym. [przypis edytorski]




17


manifest – tu: skarga na bezprawie przedstawiona w sądzie grodzkim. [przypis edytorski]




18


irrytacyja – irytacja; tu: pogwałcenie. [przypis edytorski]




19


ekspulsyja – ekspulsja; tu: wypędzenie z majątku. [przypis edytorski]




20


attentować od kogoś – występować w imieniu kogoś w jego sprawie w sądzie; reprezentować kogoś. [przypis edytorski]




21


znać – tu: widzieć. [przypis edytorski]




22


nicpotem – niewiele warty. [przypis edytorski]




23


prawność – tu: zgodność roszczeń z obowiązującym prawem. [przypis edytorski]




24


illacja – zastrzeżenie. [przypis edytorski]




25


pro determinatione fori – dla wyznaczenia forum (tj. tu: odpowiedniej instancji sądowej). [przypis edytorski]




26


kondemnata – wyrok wskazujący winę, bez żadnych dalszych konsekwencji karnych. [przypis edytorski]




27


primo voto (łac.) – pierwszego nazwiska; z pierwszego małżeństwa. [przypis edytorski]




28


non sunt (łac.) – dosł. nie są; chodzi o nieobecność osób (oraz pełnomocników osób), których zeznania są nieodzowne dla wyjaśnienia sprawy. [przypis edytorski]




29


produkować (z łac.; daw.) – wprowadzać; tu: wprowadzać w towarzystwo, przedstawiać. [przypis edytorski]




30


kotowi – dziś popr.: kotu. [przypis edytorski]


